Autoszlif to pierwsza undergroundowa impreza Blessed Family, której byłem współorganizatorem.
Całe wydarzenie odbyło się w opuszczonym warsztacie samochodowym należącym do zaprzyjaźnionej nam osoby.
Miejsce wymagało remontu i właśnie taki przeprowadziliśmy. Czyszczenie posadzki, okien, skrobanie starej farby ze ścian i przygotowanie gruntu pod graffiti.
Znajoma ekipa wykonała graffiti dla naszego zespołu.
Na wydarzeniu zadbałem o jego organizację, przygotowanie miejsca, logistykę i prawidłowy przebieg.
Była to impreza zamknięta, na której pojawiło się ponad 60 osób.
Wszystko to nie udałoby się bez zaangażowania i zaufania osób z naszego bliskiego otoczenia. To również ich sukces.